Skip to content

Utrzymywanie relacji

1 miesiąc ago

570 words

Redaktorzy poprosili kilku ekspertów o podzielenie się swoimi opiniami na temat kryzysu w podstawowej opiece USA. Ich artykuły, które odnoszą się do tego kryzysu z sześciu różnych punktów widzenia, są następujące. Przywieźliśmy także pięciu amerykańskich współpracowników, aby wspólnie omówić problemy i potencjalne rozwiązania dotyczące szkoleń, praktyk, wynagrodzeń i zmian systemowych. Film z dyskusji i komentarze czytelników można obejrzeć na stronie www.nejm.org.
Rosnący refren niezadowolenia sugeruje, że niegdyś czczony związek między lekarzem a pacjentem jest na skałach .
New York Times, 29 lipca 2008 r
Dzięki połączeniu dbałości o ostrą, nierozpoznaną chorobę i złożoną, wielonarządową chorobę, a także zapewnienie szerokiej opieki profilaktycznej, wszystko to w ramach długotrwałej relacji opartej na wzajemnym zaufaniu i wiedzy, podstawowa opieka od dawna była bardzo satysfakcjonującym zawodem. . Ale w ostatnich latach ta wyjątkowa specjalność zmniejszyła się, gdy lekarze zmagają się z coraz większą ilością papierkowej roboty, eksplozją opcji terapeutycznych i dramatycznym rozszerzeniem odpowiedzialności za opiekę prewencyjną. Opieka jest coraz bardziej rozdrobniona, pozostawiając pacjentów rozzłoszczonych i lekarzy sfrustrowanych. Wymagania czasowe eksplodowały, co osłabiło zdolność każdego do rozwijania osobistych, długotrwałych relacji, które są źródłem satysfakcji dla dostawców i komfortu dla pacjentów. Takie relacje mogą być pomocne w zapewnianiu skutecznej i wydajnej opieki.
Moje 12-letnie relacje z jednym pacjentem i jej rodziną miały głęboki wpływ na opiekę pod koniec jej życia. Kiedy spotkałem się z panią C, powiedziała mi: Mam 82 lata. Przeżyłem dobre życie. Jestem gotów umrzeć. Proszę, nie rób nic, aby przedłużyć moje życie. Jak się okazało, jej jedynym problemem medycznym było nadciśnienie. Wynegocjowaliśmy umowę, że będzie nadal przyjmowała lekarstwa. Przyjeżdżała do mnie kilka razy w roku. Czasami nowy problem wymagał kolejnej dyskusji o tym, by nie robić za dużo . W wieku 94 lat stała się dość słaba. Nie chciała już wędrować do Bostonu, ale nie chciała miejscowego lekarza. Chciała, żeby odwiedzająca ją pielęgniarka od czasu do czasu się z nią spotykała i donosiła mi o tym. Przypomniała mi moją obietnicę, że nie zrobię nic . Stopniowo osłabła i spędziła coraz więcej czasu śpiąc.
Pewnego dnia zadzwoniła do mnie pielęgniarka. Skurczowe ciśnienie krwi pani C. wynosiło 90. Nie chciała wstać z łóżka. Nie jadła. Nie chciała robić pracy z krwi ani nie przyjechała do Bostonu. Jej rodzina poparła tę decyzję. Byłem rozdarty. Była bardzo jasna co do swoich pragnień, ale co, jeśli to było coś prostego, co mogłem leczyć. Wiedziałem, że muszę przestrzegać jej życzeń.
Wkrótce rozwinęła się gorączka. Nagle rodzina chciała ją przywieźć. Odmówiła. Jej temperatura wzrosła. Nie reagowała już dłużej. Słyszałem niepokój w głosie jej córki, kiedy relacjonowała ten najnowszy rozwój. Zaproponowałem, że ją zobaczę tamtej nocy.
Kiedy przyjechałem, 22 członków rodziny czekało. Niepokój był wyczuwalny. Pani C była nieprzytomna w łóżku w przednim salonie. Pozdrowiłem krewnych, z których niektórzy również byli moimi pacjentami, i poszedłem zbadać panią
[przypisy: niewydolność jelit, terapia za pomocą pochyłego łóżka, wyborcza zdrowie ]

0 thoughts on “Utrzymywanie relacji”

  1. [..] Oznaczono ponizsze tresci z artykulu oryginalnego: stomatolog zielona góra[…]

Powiązane tematy z artykułem: niewydolność jelit terapia za pomocą pochyłego łóżka wyborcza zdrowie